W dzisiejszym poście pod lupę weźmiemy zestaw firmy DERMOFUTURE, który pozwoli nam na wykonanie zabiegu mezoterapii w czterech krokach.
Zaletą tego zestawu jest fakt, że możemy go wykonać w domowym zaciszu. Wskazaniem do tego zabiegu będzie cera sucha, odwodniona, wymagająca głębokiego nawilżenia i regeneracji, cera dojrzała a także chęć spłycenia zmarszczek, ujędrnienie i uelastycznienie skóry. W serum, które wchodzi w skład zestawu znajdują się komórki macierzyste i nanopeptydy. Mają za zadanie rewitalizację komórek, pobudzenie procesów odnowy i regeneracji a także ujędrniają, nawilżają i redukują zmarszczki.
Krok pierwszy:
Zawartym w zestawie płynem micelarnym do demakijażu oczu i twarzy zmywamy nasz makijaż. Produkt jest wydajny, gdyż mamy go aż 150ml. Pamiętajcie jednak o tym, by każde oko miało swój osoby płatek kosmetyczny, dzięki temu nie zainfekujecie zdrowego oka np.jęczmieniem. Demakijaż twarzy wykonujemy zgodnie z przebiegiem mięśni i suniemy płatkiem ku górze, by dodatkowo unieść skórę i zminimalizować tworzenie się nowych zmarszczek.
Krok drugi:
Gdy nasza buzia już jest oczyszczona z makijażu, za pomocą szklanej pipety nakładamy na twarz serum a następnie kolistymi ruchami wmasowujemy je w skórę. Proponuję nanosić małe ilości, ponieważ preparat w dużych ilościach może spływać nam z twarzy zanim zdążymy go wmasować - a tego byśmy przecież nie chcieli :)
Krok trzeci:
Od razu gdy serum wmasowaliśmy w naszą skórę, używamy dołączonego do zestawu mezrorollera. Jest on mały i poręczny, jednak spełnia swoje zadanie wyśmienicie. Ruchomy wałeczek z mikroigłami o długości 0,02mm służy do mikronakłuwania skóry, przez co możemy głębiej wprowadzić serum. W efekcie uzyskujemy regeneracje zarówno naskórka jak i skóry właściwej.
Na zakończenie zabiegu używamy żelu łagodzącego, który nawilży naszą skórę. ukoi ją po działaniu mezorollera. Ma również działanie antyseptyczne. Niewielką ilość preparatu należy nanieść na skórę i okrężnymi ruchami wklepać lub wmasować, nie zmywać.
PODSUMOWANIE
Powyższy zestaw otrzymała na święta moja mama i teściowa. Obie zauważyły poprawę skóry, jej delikatne naciągnięcie i gładkość. Przy zabiegu może towarzyszyć delikatne mrowienie, jednak po krótkiej chwili od zakończenia zabiegu ono ustaje. Cena takiego zestawu to ok. 100zł i jest on dostępny głównie w drogeriach internetowych.
A jakie jest Wasze zdanie na temat takich zabiegów?
Bardzo ciekawy zestaw :)
OdpowiedzUsuńTrochę bym się obawiała tego wałeczka z mikroigłami ;) Ogólnie zestaw bardzo ciekawy.
OdpowiedzUsuńNie ma się czego obawiać, jest dość delikatny aczkolwiek skuteczny. C:
UsuńTrochę mnie kusi taki roller, ale chyba się boję go kupić :D
OdpowiedzUsuńBardzo przydatny post, powodzenia w prowadzeniu bloga! :)
Spokojnie, igiełki są małe i odczucia są przyjemne, bez żadnego bólu czy krwi. C:
UsuńDziękuję pięknie <3